PKS Słupsk. Jaki jest – nie każdy chce widzieć i wiedzieć – a właściciel powinien

kontynuacja po wpisie “PKS – Proste Odrodzenie? – Niekoniecznie.

Kilkanaście dni temu umieściłem na stronach mojego bloga wpis pt : “PKS – Proste Odrodzenie? – Niekoniecznie”. Przyczynkiem do tego wpisu była zapowiedź Rządu po przyjęciu 5 punktowego programu zadań społecznych w tym ograniczenie komunikacyjnego wykluczenie dużej grupy społeczeństwa poprzez “wycięcie” najbardziej niezbędnych połączeń komunikacyjnych wyłącznie ze względów komercyjnych tj ekonomicznej nieopłacalnośći.

W przestrzeni publicznej funkcjonowała informacja o ogromnym ujemnym wyniku finansowym słupskiego PKS-u (czy na pewno słupskiego majac na uwadze. formalną formalną siedzibę PKS poza miastem).

Publikacja tego tematu spowodowała odzew niektórych pracowników PKS szczególnie tych z najdłuższym stażem pracy ktorzy mówili wprost że tak złej sytuacji w PKS-ie nie było nawet w czasach głębokiego socjalizmu. Pytałem jak było to możliwe że załoga PKS (zawsze bardzo aktywna i mocno uzwiazkowiona w sytuacjach kryzysowych) dopuściła do tego stanu.

Postanowiłem śladem poprzedniego wpisu na blogu, śladem informacji uzyskanych od pracowników, u progu ewentualnego wsparcia PKS-ów w kraju na przywrócenie zlikwidowanych połaczeń – jeszcze raz jako zwykły klient PKS mający możliwość korzystania z usług komercyjnych – i przewozów pasażerskich – objechać obiekty PKS w Słupsku przy ulicy Piłsudskiego i na dworcu PKS przy ulicy Kołłataja. Nie wchodziłem oczywiście w obszar zamknięty wyłącznie dla administracji PKS.

Przed wjazdem na bazę przy ulicy Piłsudskiego rzuca sie w oczy myjnia uniwersalna (kiedyś stanowiąca wizytówkę PKS i początkową fazę ekonomicznego rozwoju i gospodarki rynkowej po okresie socjalistycznej stagnacji )- Wystarczy przyjrzeć się estetyce tej myjni a przede wszystkim ogromnie zapuszczonym szybom i elewacji – żeby nie pomyśleć że to z pewnością obiekt porzucony i nie funkcjonujący. Zdjęcie poniższe nie oddaje w pełni tragicznego stanu wizulanego. Dla mnie byłby to elemnt głebokiego wstydu i kompromitacji gdybym był zarzadca tej firmy

Myjnia PKS uniwersalna zbudowana w roku 1998

Zgodnie z tabliczka informacyjną (w żółtej elipsie) że jest to przejazd dla klientów – skierowałem się w kierunku gdzie kiedyś można było dojechać do punktów usług komercyjnych dla indywidulnych klientów jak stacja kontroli pojazdów, stacja paliw, serwis ogumienia, serwis tachografów elektronicznych, sklep z częściami dla pojazdów, czy też usługi holowania i parkowania pojazdów po wypadkach na zlecenie policji a także inne drobniejsze usługi jak nocne parkowanie pojazdów ciężarowych

Droga dla klientów po dziurawych płytach betonowych stanowiąca na tej samej powierzchni plac postojowy na którym w sposób dość dowolne rozstawionych ok 20 autobusów różnej marki, różnego wieku (przeważnie bardzo leciwych, różnych kolorów prowadzi wprost na teren na których trwają prace wykończeniowe “Biedronki . Do wspomnianych usług komercyjnych PKS jakoś trafić trudno.

Zbliżam się do podstawowej działalności warsztatowej firmy PKS –

terenu przyległego do warsztatu serwisowego autobusów. Duża ilość autobusów na tym terenie może wskazywać że oczekiwały one na swoją kolej do naprawy. Na to wskazywał także zewnętrzny stan techniczny niektórych pojazdów jak ten na zdjęciu po prawej stronie. Zakładam że tak było w rzeczywistości jako że przy dużym deficycie do obsługi kursów wszystkie sprawne winne właśnie tam pracować.

Droga na palcu manewrowym prowadząca do stacji kontroli pojazdów . Klientów nie zauważyłem, dojazd trudny do odszukania, a hala stacji zamknięta.

A to plac głównego centrum warsztatowe i bramy wjazdowe do warsztatu. W oto9czeniu jakoś nie zauważyłem pracowników tego warsztatu

Ogólny nieporządek w każdym zakątku trochę robiący wrażenie składowiska zużytych pojazdów

Jak w opisie pod poprzednim zdjęciem . Otoczenie hali warsztatowej

I jeszcze jedno miejsce z wrażeniem jak w opuszczonej firmie.

A to kolejne z ustronnym Toi Toi.


Wrażenie ogólnego bałaganu

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie image-159-1024x556.png

A to stacja paliw choć nie wiadomo czy jeszcze PKS-u czy już Biedronki

A to koniec mojego objazdu w poszukiwaniu pozytywnych elementów działalności PKS. Nie znalazłem niestety.

Wrażenie jakie odniosłem i pewnie jakie odniósł by każdy indywidualny , komercyjny klient – skłania do jednego – nigdy bym nie skorzystał z usług w tym miejsce tym bardziej jeżeli od jakości tych usług miałoby zależeć moje bezpieczeństwo lub bezpieczeństwo moich bliskich. O bezpieczeństwie podróży w komuniakacji pasażerskiej wolę się nie wypowiadać, choć wiele gorzkich słów w tym zakresie (napraw, kasacji [pojazdów, przyczyn kasacji itp. bardziej wiarygodni byli by pracownicy którzy w rozmowie robia wrażenie mocno sfrustrowanych i nie znajdujących choćby trochę optymizmu co do poprawy sytuacji w najbliższej przyszłości. Jasne jest że tego oficjalnie nie powiedzą i nie musza bo kto chce – zobaczy to gołym okiem.

Uzanałem że należy odbyć podobny objazd na dworcu PKS bo być może tam będzie można doszukać się więcej pozytywnych elementów które pasażerom pozwalają na nieco więcej optymizmu i nadzieji na to że się może poprawić jak Rząd pomoże i da dotację.

Dworzec autobusowy PKS przy ulicy Kołłataja w Słupsku – Centralny punkt miasta obok dworca PKP i miejsce pierwszego kontaktu a więc także pierwszego wrażenia przyjezdnych i turystów spoza regionu z ze stolica słupskiej aglomeracji.

Tak naprawdę poniższe zdjęcia nie wyamgają komentarza i opisywania. To jest naprawdę publiczne miejsce PKS – firmy samorządu powiatowego w Słupsku. Nie wierzę że to miejsce było odwiedzane (tak jak zajezdnia) przez kolejnych gospodarzy powiatowej społeczności lokalnej od czasu gdy firma PKS stała się jednostka powiatowa samorządu terytorialnego. Wiem na pewno że od 2002 roku firma ta była zarzadzana miała pewnie około 10 Prezesów. Pewnie nie wiele się pomyliłem co do liczby. Obserwujac działalność tej firmy i kolejnych prezesów (także z sentymentu do tej firmy) nie mogę się oprzeć wrażeniu że każdy kolejny raczej burzył niż budował ale przecież każdy z nich nie pracował w ekonomicznej, rynkowej próżni.

Przyznać muszę że w okresie tarnsformacji ustrojowej i wdrażania gospodarki rynkowej -trochę firm PKS w Polsce widziałem, nawet w trudnych sytuacjach ekonomicznych, znam prawie wszystkie w regionie słupsku ale nie znam żadnego przypadku takiego upadku firmy choćby tylko wizerunkowego ( nie wchodząc w sparwy ekonomiczne i wyniku firmy) w tym długi okresie transformacji ustrojowej i gospodarczej.

Ostatnim i obecnym Prezesem tej firmy jest kobieta. Kobiety na stanowiskach przeważnie maja poczucie wrodzonej estetyki, ładu i porzadku nie tylko we własnym domu. Można zrozumieć problemy ekonomiczne ale trudno zrozumieć brak konieczności utrzymania elementarnego ładu i porządku choćby dla własnego i pracowników komfortu.

Pewnie się spotkam z uwagami że to nie moja sprawa i nic mi do tego.

Uprzedzam więc takie głosy ( może głosy wstydu) i oświadczam że PKS to firma samorządowa (a więc firma wspólnoty powiatowej samorządowej której jestem członkiem. To firma która przez cały okres funkcjonowania bez względu na zmieniajacych się właścicieli była i jest dotowana ze środków celowych do przewozów pracowniczych i szkolnych. Pewnie nie tylko moja sprawa ale także wielu członków naszej wspólnoty samorządowej zastanawia się czy w takiej sytuacji tej firmy każda kolejna dotacja (np. na przywrócenie zlikwidowanych kursów) nie zostanie zmarnowana a wykluczenia komunikacyjnie środowisk wiejskich wcale nie przejdą do historii. O tym dość szeroko pisałem we wcześniejszym wpisie pod tytułem wymienionym na początku tego wpisu.

Najważniejszym moim argumentem który legł u podstaw napisania tego i poprzedniego wpisu na moim blogu – to elemnt bezpieczeństwa pasażerów PKS lub bezpieczenstwa tych osób które były pasażerami PKS i nie z własnej winy zostały wykluczone z obslugi PKS – zmuszone zostaly do poszukiwania róznych alternatywnych dojazdów do pracy, do szkół, do lekarzy i w zakresie innych potrzeb życiowych – które to dojazdy różnymi przypadkowymi środkami transportu stanowia istotne zagrożenie dla tej grupy społeczeństwa .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Facebook
Facebook
SOCIALICON