Słupska obwodnica – listopad 2017 rok . Audi kontra ciężarowy z naczepą. Popatrz na efekt brawury i arogancji na drodze. Każdemu to może się zdarzyć. Ale tylko raz.

Ta tragedia na drodze wydarzyła się w listopadzie roku 2017  około godziny 15.30   w Słupsku  trasie  S-6 (słupska obwodnica) pomiędzy węzłami  zjazdowymi  Redzikowo a Głobino.

Potrafisz sobie wyobrazić Twoje miejsce za kierownicą właśnie tego pojazdu i w momencie tego zdarzenia. Nie łudź się jeżeli uważasz że Tobie się to nie przytrafi. Takie myślenie – to prawie pewność że tak właśnie zdarzyć się może.

Warunki atmosferyczno drogowe dostosowały się do pory roku a więc  jak na listopad  kierujący nie mogli spodziewać się   lepszych warunków a więc  to był już zmierzch, z całkowitym zachmurzeniem  z wiatr słabym, ale z deszczem,    śniegiem a nawet intensywnie padającym gradem  , z temperaturą przy gruncie – 2 st. C,  z oświetleniem  sztucznym  włączonym na węźle.

Jezdnia więc obnażyła te trudne warunki  z mokrym śniegiem, błotem pośniegowym i w stanie całkowicie mokrym. W tym miejscu droga ekspresowa z dopuszczalną prędkością 100 km/h.

Prędkość dopuszczalna  jest  określana prawem na warunki normatywne niestety nie na takie warunki w jakich doszło do zdarzenia.

Z jaka prędkością winni jechać kierujący pojazdami  w tych warunkach?

Prawo o ruchu drogowym nie daje żadnej    innej  możliwości interpretacji jak tylko zobowiązanie dla kierujących do  jazdy z prędkością bezpieczną która  może być o wiele niższa niż prędkość dopuszczalna. A więc jaka – padają pytania ze strony kierujących w sytuacjach tragicznych  zdarzeń drogowych? . Prawo też   ma na takie pytanie odpowiedź.

Prędkość bezpieczną  zawsze ustala na drodze kierujący pojazdem ponieważ to on   ustalając prędkość uwzględnia  warunki atmosferyczno drogowe w danym czasie i w danym miejscu.

Czy w okolicznościach tego tragicznego zdarzenia kierujący pojazdami   dostosowali prędkość do warunków drogowych  i czy realizowali jazdę jadąc prędkością bezpieczną?

Odpowiedź na to pytanie   z mojego  punktu widzenia  na potrzeby karnego postępowania przygotowawczego   – jako biegłego sporządzającego opinię  w oparciu o okoliczności sprawy  –   zawarta jest w okolicznościach sprawy i we wnioskach ogólnych i szczegółowych opinii.

Najbardziej tragiczny jest  fakt że  kolejne życie ludzkie zostało unicestwione   – tym razem z  własnej winy, a uwzględniając okoliczności zdarzenia – można przyjąć że bardzo młody człowiek  zginął z własnej głupoty, po prostu  znacznie przecenił swoje umiejętności .

Prześledźmy wspólnie okoliczności zdarzenia:

Poniżej zdjęcia  samochodu ciężarowego  Volvo  z naczepą z którym  zmierzył  się  kierujący  samochodem  osobowym Audi.

Poniżej    wynik konfrontacji  samochodu osobowego Audi  z samochodem ciężarowym Volvo z naczepą.

Czy w tak zniekształconym  w  pojeździe  w wyniku zdarzenia drogowego może  ktoś przeżyć ?

Uczestnicy  wypadku i świadkowie  zeznają:

kierujący  Samochodem ciężarowym Volvo  – ciągnikiem

„… Ok. godz. 10.. wyjechałem z Prenzlau – 30 km od granicy.  Po drodze miałem przerwę w Słupsku na stacji paliw Orlen na ul Szczecińskiej. Po przerwie ruszyłem w trasę w kierunku  siedziby mojej firmy.

Pojechałem przez obwodnicę Słupska żeby nie jechać przez miasto. Jak już wyjeżdżałem ze stacji zaczęło sypać śniegiem z deszczem oraz błyskało się? Jak już wyjechałem na obwodnicę to deszcz ze śniegiem padał intensywnie? Jechałem ostrożnie, ponieważ jechałem pustym zestawem. Wtedy przyczepność jest słabsza i trzeba uważać bardziej niż zwykle. Minąłem węzeł Globino i jechałem w kierunku Redzikowa. Dostosowałem prędkość do warunków panujących na drodze. Przede mną nikt nie jechał. W lusterku widziałem, że jechały aa mną jakieś pojazdy, ale one jechały trochę dalej. Ja jestem przekonany, że jechałem na pewno mniej niż prędkość dozowana na tym odcinku. Z naprzeciwka jechały samochody. Kilka samochodów w jednym ciągu jeden za drugim z bezpieczną prędkością.  Było jeszcze dość widno. W pewnym momencie zauważyłem, że spośród tamtych samochodów jedno auto wyjeżdża na przeciwległy pas na łuku drogi przekraczając podwójną ciągłą dzielącą pasy ruchu. Widząc to puściłem pedał gazu. Wg mnie jak on rozpoczął wyprzedzanie tych samochodów to było około 200 metrów ode mnie… W momencie, kiedy on zaczął wyprzedzać i zjeżdżać na pas, którym ja jechałem, samochód wpadł w  poślizg. Kierowca na pewno nie kontrolował poślizgu.  W tym momencie rozpocząłem stopniowo hamować, obserwując co się dzieje i chciałem mu zrobić miejsce żeby mógł bezpiecznie się przecisnąć i mnie ominąć. Był oślisko, nie mogłem hamować gwałtownie, ponieważ wiązało się to z ryzykiem wpadnięcia w poślizg ciężarówki. Mogła się złamać i uderzyć w samochody jadące z naprzeciwka.   Ten samochód przeleciał na drugą stronę i uderzył w barierkę. Zjechałem w taki sposób, że samochody jadące z przeciwka mogły przejechać bezpiecznie i chciałem też zrobić miejsce temu kierowcy, który wpadł w poślizg i uderzył w barierkę.  W tym momencie, kiedy ten samochód uderzył w barierkę z dużą prędkością i mocą to zaraz po tym zaczął się obracać i z dużą prędkością niekontrolowanie obracając się jechał w moja stronę. Ja widząc to jak szybko on zbliża się i że już nie ma szans żeby przejść bokiem tak jak ja mu zrobiłem miejsce, gwałtownie wcisnąłem do końca hamulec, zaparłem się o kierownicę i poczułem potężne uderzenie w prawy przedni bok. Widziałem jeszcze kątem oka jak ten samochód po uderzeniu poderwało do góry i słyszałem już tylko hałasy. To były ułamki sekund. To wszystko działo się bardzo szybko. Po tym uderzeniu zatrzymałem się. Po chwili zgasł mi silnik.  Po uderzeniu wyszedłem z samochodu… widziałem jak kilka samochodów zatrzymało się i zaczęli udzielać pomocy tym ludziom z tego samochodu…  Ludzie, którzy zatrzymali się mówili, że ten kierujący już wcześniej wyprzedzał kilka samochodów z dużą prędkością wcześniej na drodze. Ja widziałem urwaną nogę, która leżała jakieś dwa metry lub trzy przed samochodem. Widziałem też tego kierowcę z bliska. On leżał na fotelu taki rozciągnięty. Ten samochód był doszczętnie skasowany. … Ktoś odezwał się i jeszcze powiedział, że w samochodzie było jakieś dziecko. Później okazało się, że to 14 – letnia dziewczyna. Czekaliśmy na przyjazd służb, które pojawiły się po kilku minutach.  Jak przyjechały służby zaraz nikogo nie było wszyscy odjechali? Ta dziewczyna została zabrana do szpitala…..”

świadek zdarzenia – pasażerka pojazdu Audi A-4

„….Od miejscowości Mianowicie jak jechaliśmy w kierunku obwodnicy Słupska to nie pamiętam już drogi. Pamiętam, że pojazdem wpadliśmy w poślizg, samochód odbił się od barierek i uderzyliśmy w tira. Z naprzeciwka jechał jakiś samochód jasny i dalej nic nie pamiętam. Potem pamiętam, że byłam szpitalu.  Po tym znowu nic nie pamiętam, co się działo. Potem mam przebłyski, że byłam w karetce jak przewozili mnie do szpitala do Szczecina. Nic więcej na temat tego wypadku nie pamiętam.   Samochodem naszym kierował cały czas ………….    Nie wiem, z jakiego powodu nasz pojazd wpadł w poślizg bezpośrednio przed tym zdarzeniem.  Z tego, co pamiętam to kierujący  według mnie jechał szybko. Nie pamiętam czy kierujący przed tym zdarzeniem wyprzedzał inne pojazdy. Według mnie pojazd, którym jechaliśmy był sprawny technicznie, nic podejrzanego nie pamiętam. Z tego, co pamiętam to ten tir, w którego uderzyliśmy jechał w tym samym kierunku, co my. Ten pojazd jechał przed nami i chyba uderzyliśmy w naczepę tira. Nie pamiętam, jakie było zachowanie kierowcy tira przed tym wypadkiem…. Z tego, co widziałam kierujący Audi  przed tym wypadkiem zachowywał się normalnie, nie widziałam, aby mu coś dolegało. ….Nie pamiętam drogi od miejscowości Mianowicie przed tym zdarzeniem. Miałam urazy głowy w wyniku tego wypadku i mam zanik pamięci…”

Zdjęcie własne  wykonane w porze dziennej z tej samej perspektywy jak zdjęcie  z akt sprawy .  Na zdjęciu widoczny znak pionowy zakaz wyprzedzania B-25 . Za tym znakiem. Na prawym poboczu  słupek hektometrowy oznaczony   nr 12/7 w odległości od znaku B-25 o ok. 18 metrów. Po przeciwnej stronie drogi na poboczu barierki metalowe  po widocznej naprawie wskazane na szkicu policyjnym jako uszkodzone w wyniku zdarzenia drogowego

Perspektywa drogi  w ciągu dnia (zdjęcia biegłego) z kierunku jazdy kierującego Audi przed miejscem zdarzenia, w miejscu zdarzenia i za miejscem zdarzenia. Istotne elementy infrastruktury drogowej istotne z punku widzenia  zaistniałego zdarzenia drogowego.

Z kierunku jak na zdjęciu 23 lecz z odległości  ok. 60 metrów od widocznego znaku B-25 do słupka hm 12/7 oznaczonego na szkicu policyjnym jako miejsce zdarzenia

Infrastruktura  znajdująca się  w odległości  około 50 m od miejsca usytuowania pojazdu  Audi A4. Wylączenia na jezdni , zmiana przebiegu pasów ruchu  przed wyjazdem z obwodnicy na węźle Głobino  do m. Głobino. Za miejscem wyłączonym na jezdni  znakiem P-21 znajduje się początek barier dzielących pasy ruchu na dwa przeciwne kierunki jazdy  .  Kierujący Audi zmierzał w kierunku wjazdu na widoczny pas ruchu po prawej stronie.

Faza I – kolor czerwony

W tej fazie zdarzenia  obaj kierujący pozostają na drodze poza zasięgiem bezpośredniego kontaktu  wzrokowego tych kierujących jadących  z przeciwka. Kierujący Audi A-4  prawdopodobnie na początku tej fazy znajduje się w odległości  ok. 300 metrów od miejsca zdarzenia  (słupek  hektometrowy o nr 13) natomiast kierujący Volvo z naczepą znajduje się  na początku tej fazy w odległości około 100 metrów  przy czym prędkość  Volvo   jest w tym momencie    o około 30 km niższa niż kierującego  Audi A-4.

Faza II – kolor zielony

Początek fazy II to początek manewru wyprzedzania  przez kierującego  Audi A-4 innych pojazdów jadących przed Audi.  Kierujący Audi realizuje manewr z naruszeniem prawa wykorzystując do tego celu pas ruchu dla kierunku przeciwnego rozdzielony linia podwójną ciągłą P-4.  Przyjmując  prędkość innych pojazdów wyprzedzanych można przyjąć że kierujący Audi realizuje początek tego manewru z prędkością przekraczającą znacznie  100 km/h .

Początkiem tej fazy dla kierującego Volvo jest stwierdzenie zagrożenia ze strony  kierującego Audi  polegającego  na początek wyprzedzania  na początku wykorzystania pasa  dla kierunku  przeciwnego (pasa ruchu po którym poruszał się samochód Volvo). W tej fazie kierujący Volvo realizuje manewr awaryjnego hamowania.   Kierujący Volvo w tej fazie realizuje jazdę z prędkością  niższą niż 100 km/h. (wjeżdża w strefę ograniczonej prędkości do z prędkością około 82 km/h)      

 Faza III – kolor żółty

Ta faza to faza  krytyczna. Kierujący Volvo jest w ostatniej fazie awaryjnego hamowania   z prawdopodobną prędkością ok. 30 km/h,  natomiast  pojazd Audi A-4  po utracie   przyczepności pojazdu do nawierzchni jezdni i po utracie panowania kierującego nad pojazdem przemieszcza się  poboczem po lewej stronie z przecieraniem stalowych barier by po ok. 5o m.  po odbiciu od tej bariery zostaje wyrzucony ponownie na jezdnię i uderza swoja boczna lewą płaszczyzna Audi w przedni prawy narożnik Volvo będący w ostatniej fazie awaryjnego hamowania. Konsekwencją tego jest przemieszczania się pojazdu Audi  siłą bezwładności do lewego pobocza, są widoczne otarcia i wgniecenia na barierze stalowej na długości ok. 45 m.  Kierujący Volvo realizuje manewr odruchowy obronny (odbicie kierownicą w lewo ) jako próbę ucieczki od zderzenia z Audi A4. Jednak odruch obronny nie chroni kierującego Audi od uderzenia w Volvo. 

Faza IV – kolor niebieski

Początek fazy IV dla kierującego Volvo to przemieszczenie pojazdu kilka metrów do przodu w kierunku środka jezdni i zatrzymanie w pozycji jak na szkicu nr 2, Dla kierującego Audi faza ta jest najbardziej tragiczna tzn po uderzeniu w prawy narożnik Volvo  pojazd Audi w dalszym ciągu w stanie utraconego  toru jazdy i utraty panowania  kierującego nad pojazdem przemieszcza się  ponownie wzdłuż bariery stalowej a po odbiciu od tej bariery pojazd   większością swojego gabarytu powraca  na  pas twardego pobocza i zieleni i zatrzymuje się ostatecznie. Z pewnością główne obrażenia ciała kierującego pojazdem skutkujące natychmiastową śmiercią są  wynikiem uderzenia Audi w Volvo, podobnie jak poważne obrażenia ciała których doznała 14 letnia pasażerka  Audi.

Obliczenie prędkości przed zdarzeniem  na podstawie zapisów  tarczy tachografu samochodu ciężarowego  Volvo.

Opis zapisu tachografu na odcinku 17,9 km przed zdarzeniem:

O godzinie  15.04 kierujący po postoju (jak  zeznaje na stacji paliw przy ul Szczecińskiej w Słupsku) wyrusza na trasę w kierunku słupskiej obwodnicy. Z zapisów tachografu wynika że w czasie od 15.04  do 15.09  Volvo znajduje się na obszarze zabudowanym (prawdopodobnie na odcinku miasta od parkingu stacji benzynowej do wjazdu na obwodnice). W tym czasie osiąga największą prędkość  59 km/h.  W czasie od 15.10 do 15.12  – jedzie z prędkością najwyższą w tym przedziale 82,5 km/h.  o godzi 15.15 osiąga prędkość  około 100 km/h a o 15.19  tj w momencie zdarzenia  około 86 km/h tj  w granicach ustalonej prędkości administracyjnej dla tego miejsca  (90 km/h) 

Z powyższego wykresu z tachografu wynika że  moment zdarzenia nastąpił o godzinie 15 minut 18 i  75 sekund.

Obliczenie szacunkowej prędkości  kierujących pojazdami Audi i Volvo   przed  zdarzeniem

Kierujący Volvo 15 km  przed zdarzeniem przejechał  17,9 km   w czasie 15 minut  (od 15:04 do 15:19). Jego przebieg na odcinku obszaru zabudowanego w mieście Słupsk od parkingu na stacji paliw przy ulicy Szczecińskiej  do miejsca zdarzenia . około 50 % tego 17,9  odcinka dotyczy jazdy  po słupskiej obwodnicy 

17 900 m   :    900  sek    =    19.9  m / sek

19,9 m/s   x    3600  sek   =   71 640 m/sek  =  71.64 km/h

Prędkość średnia wyliczona powyżej została zrealizowana   w zdecydowanej większości na trasie słupskiej obwodnicy  której długość wynosi  ok. 16  km  (16 000 m)

Droga  zatrzymania pojazdu (prawdopodobna) Volvo– obliczona na podstawie wzoru  kalkulatora  drogi zatrzymania według  danych zawartych na szkicu policyjnym w zakresie  miejsca i odległości  pojazdów  po zdarzeniu  oraz w oparciu o zeznania  świadków i uczestników zdarzenia oraz z odczytu wskazań tachografu samochodu Volvo.

Kalkulator drogi zatrzymania według tez biegłego

Dokonałem obliczenia drogi zatrzymania pojazdu ciężarowego Volvo z naczepą  w oparciu o kalkulator drogi zatrzymania  –  uwzględniając następujące dość wiarygodne  dane do wzoru.

Do w/w kalkulatora drogi zatrzymania przyjęto dane :

*Odczytana z tarczy tachografu  prawdopodobna prędkość  Volvo w momencie zauważenia zagrożenia ze strony kierującego Audi A-4 w momencie gdy  Audi przejechało na pas ruchu dla kierunku przeciwnego i wpadło w poślizg – 100 km/h   tj 27,8 m/sek

*Maksymalne  możliwe średnie opóźnienie hamowania w warunkach mokrej   sliskiej nawierzchni asfaltowej   –   3.0 m sek 2 uwzględniając mokrą jezdni  ze śniegiem i błotem pośniegowym

*Widoczność  (odległość)  Volvo w momencie stwierdzenia  zagrożenia    według  zeznania kierującego Volvo około 150 m (momnet wpadnięcia Audi  w poślizg na  pasie ruchu  Volvo  .

*Intensywność hamowania  po stwierdzeniu  momentu zagrożenia – 100 % według praktyki w momencie takiego zagrożenia kierujący naciska pedał  hamulca w sposób awaryjny i  trzyma w takim stanie aż do zatrzymania  pojazdu po zdarzeniu lub po uderzeniu  w stałą przeszkodę. Tak też wynika z  zeznań kierującego Volvo

*Przyjęty czas reakcji kierującego na poziomie  0.8 sek, a czas zadziałania   hamulców 0,4  sekundy – łączny czas reakcji 1,2 sekundy

*czas uderzenia (hamowania)  – 7,7 sekundy.  Wynik kalkulatora drogi zatrzymania przy  powyższych są następujące:

*Całkowity  czas reakcji   – 1,2 sekundy (czas reakcji kierującego i czas  zadziałania hamulców)

*Droga reakcji = 33,3 m

Droga zatrzymania pojazdu  (33,3  + 128,6 )  = 161,9  m

Prędkość uderzenia    30  km/h.

Ze szkicu rekonstrukcyjnego oraz z  wyników kalkulatora drogi zatrzymania pojazdu wynika że czas reakcji kierującej w procesie zatrzymania pojazdu wynosił  ok. 1,2 sekundy (0,8 + 0,4). Kierujący Volvo   dostrzegł   zagrożenie ze strony Audi A-4  z odległości ok. 150 m metrów 

Z przeprowadzonej analizy  manewru zatrzymania pojazdu wynika, że kierujący Volvo  zmniejszył  istotnie  prędkość w wyniku   hamowania pojazdem  od prędkości 100 km /h przed stwierdzeniem zagrożenia – do 82,5 km/h w czasie dostrzeżenia zagrożenia ze strony Audi A-4 wjazd na pas dla kierunku przeciwnego) aż do około 30 km/h w momencie zderzenia się pojazdów.  Można  z dużym prawdopodobieństwem przyjąć (po uwzględnieniu marginesu  błędu) że kierujący Audi uderzył  w pojazd który praktycznie zatrzymał się w momencie uderzenia a więc można potraktować uderzenie Audi w stałą przeszkodę.  Świadczyć może o tym prawdopodobne niewielki przemieszczenie się  Volvo po uderzeniu tylko kilka metrów do miejsca całkowitego zatrzymania się pojazdu a zdecydowana większość uszkodzeń Audi była skutkiem  uderzenia Audi w prawie stojącą przeszkodę w Volvo i uszkodzeń w wyniku przemieszczania się Audi po uderzeniu w Volvo do miejsca zatrzymania z przetarciem barierki ochronnej stalowej na lewym poboczu.

Ocena zachowania uczestników zdarzenia  w wyniku przeprowadonej analizy oraz szkicu rekonstrukcyjnego i opisu  faz zdarzenia drogowego do tego szkicu.

Kierujący  samochodem Audi A4  – uczestniczący w zdarzeniu  (poniósł śmierć na miejscu zdarzenia) jadąc drogą krajową nr 6 (obwodnicą Słupska)    –  nie  uwzględnił trudnych  warunków atmosferyczno drogowych (opad deszczu, śniegu, błoto pośniegowe, śliska nawierzchnia jezdni, niedostateczne oświetlenie drogi, istniejącej  organizacji ruchu – zwężenie drogi dwujezdniowej do jednojezdniowej po jednym pasie ruchu dla każdego kierunku,  znak poziomy P-4 (linia podwójna ciągła dzieląca  przeciwne  kierunki jazdy), duża częstotliwość  pojazdów w miejscu zdarzenia, miejsce poprzedzające zjazd z węzła drogowego z obwodnicy  w kierunku do Głobina jechał z prędkością niebezpieczną , nie zapewniającą panowanie nad pojazdem   w tych konkretnych warunkach  tj z prędkością znacznie większą niż   inni kierujący jadący w tych samych warunkach i w tym samym miejscu i wyprzedzał inne pojazdy  przy tej niebezpiecznej prędkości –  posiadając bardzo krótką praktykę w kierowaniu pojazdem, czym naruszył  przepis art. 19 ust 1  prawa o ruchu drogowym ponieważ kierując tym pojazdem   jechał z prędkością nie zapewniającą panowanie nad pojazdem z uwzględnieniem warunków w jakich  ruch się odbywa a w szczególności rzeźby terenu, stanu i widoczności drogi, warunków atmosferycznych i natężenia ruchu.

Ponadto   realizował manewr  wyprzedzania w miejscu w którym jest to zabronione znakiem poziomymi P-4 i pionowym   B-25. Zgodnie z rozporządzeniem  w sprawie znaków  i sygnałów drogowych  znak poziomy P-4   dzielący pasy ruchu o kierunkach przeciwnych oznacza zakaz  przejeżdżania przez te linię i najeżdżania na nią . Kierujący wyprzedzał inne pojazdy w miejscu w którym  można było poruszać się wyłącznie jednym pasem ruchu w tym kierunku a ewentualne wyprzedzanie pojazdów wiązało się z koniecznością przejechania podwójnej linii ciągłej i wjechania  na pas dla  kierunku przeciwnego.  Znak pionowy B-25  (zakaz wyprzedzania)  zabrania kierującym  pojazdami według tego rozporządzenia (§ 23 ust 1)  silnikowymi wyprzedzania pojazdów  silnikowych wielośladowych.  Kierujący Audi A-4   naruszył art. 24 ust 1 pord ponieważ  przed wyprzedzaniem innych pojazdów nie upewnił się czy ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wyprzedzania bez utrudniania komukolwiek ruchu, naruszył także art. 24 ust 2 pord – ponieważ  nie zachował przy wyprzedzaniu szczególnej ostrożności. Kierujący nie uwzględnił ze manewr wyprzedzania jest jednym z najbardziej niebezpiecznych manewrów na drodze nawet w warunkach normalnych

Ponadto kierujący winien  uwzględnić także konieczność  zwiększenia ostrożności w  związku z dojeżdżaniem  do miejsc bardzo niebezpiecznych z punktu widzenia organizacji ruchu tzn opad deszczu, śniegu, błoto pośniegowe, śliska nawierzchnia jezdni, niedostateczne oświetlenie drogi, istniejącej  organizacji ruchu – zwężenie drogi dwujezdniowej do jednojezdniowej po jednym pasie ruchu dla każdego kierunku,  znak poziomy P-4 (linia podwójna ciągła dzieląca  przeciwne  kierunki jazdy), duża częstotliwość  pojazdów w miejscu zdarzenia, miejsce poprzedzające zjazd z węzła drogowego z obwodnicy  w kierunku do Głobina

Kierujący  Samochodem ciężarowym Volvo  – ciągnikiem   –  uczestnik zdarzenia 

Moim zdaniem nie  naruszył  przepisów prawa o ruchu drogowym  i realizował jazdę w tych warunkach z prędkością  zapewniającą panowanie nad pojazdem w tych warunkach.   .Faktem jest że w jednym momencie o godzinie  15.15 według zapisu tachografu  osiągnął prędkość  100 km/g przy  administracyjnie ustalonej  na 90 km/h w miejscu zdarzenia. Jednak na pozostałym odcinku  19,7 km  poprzedzającym miejsce zdarzenia kierujący  Volvo realizował jazdę ze średnią prędkością  71,64 km/h przy czym prawie połowa tego odcinka na obwodnicy słupskiej a pozostała cześć  na terenie zabudowanym  miasta słupska w czasie przemieszczania się po  odpoczynku od parkingu stacji paliwowej przy ul Szczecińskiej do wlotu na obwodnicę.

W czasie bezpośrednio poprzedzającym zdarzenie drogowe kierujący Volvo osiągał prędkości jak niżej:

*W czasie od 15.04  do 15.09  Volvo znajduje się na obszarze zabudowanym (prawdopodobnie na odcinku miasta od parkingu stacji benzynowej do wjazdu na obwodnice). W tym czasie osiąga największą prędkość  59 km/h.

*W czasie od 15.10 do 15.12  – jedzie z prędkością najwyższą w tym przedziale 82,5 km/h. 

*O godz. 15.15 osiąga prędkość  około 100 km/h

*O godz. 15.19  tj w momencie zdarzenia  około 86 km/h tj  w granicach ustalonej prędkości administracyjnej dla tego miejsca  (90 km/h).

Z przebiegu jazdy kierującego Volvo  na całym 19.7 kilometrowym odcinku  można przyjąć że  taktyka i technika jego jazdy nie naruszała zasad  i przepisów prawa o ruchu drogowym które w jakimś stopniu mogły przyczynić się do zaistnienia zdarzenia drogowego, tym bardziej mając na uwadze wynikające z analizy zachowanie w ruchu drogowym kierującego Audi A-4.

 

WNIOSKI  WYNIKAJĄCE Z ANALIZY ZDARZENIA DROGOWEGO

Czy technika i taktyka jazdy kierującego pojazdem marki Audi A4 była zgodna z obowiązującymi zasadami bezpieczeństwa  i dostosowania do panujących warunków drogowych.

Taktyka i technika Kierującego  Audi A-4nie była zgodna obowiązującymi w prawie o ruchu drogowym zasadami bezpieczeństwa  i dostosowania do panujących warunków drogowych.

Kierujący tym pojazdem  naruszył  niektóre  najbardziej istotne przepisy prawa o ruchu drogowym tj  realizował manewr wyprzedzania  kilku poprzedzających pojazdów.   Czynił to mimo wyraźnego zakazu wyprzedzania  wyrażonym na znaku pionowym B-25  i wykorzystując do manewru wyprzedzania pas ruchu przeznaczony dla kierunku przeciwnego gdzie kierunki jazdy    oddzielone były znakiem poziomym – linia podwójną ciągłą  według P-4  a kierujący z premedytacja tą linię do wyprzedzania przekroczył całym pojazdem stwarzając bardzo duże niebezpieczeństwo  dla pojazdów  jadących z przeciwnego kierunku jazdy. Kierujący realizował ten – jeden z najbardziej niebezpiecznych manewrów  w ruchu drogowym – w czasie jazdy z prędkością niebezpieczną naruszając zasadę koniecznego zachowania szczególnej ostrożności w tych konkretnych – trudnych warunkach atmosferyczno drogowych.

Z jaką prędkością poruszał się  samochód marki  Audi A-4 bezpośrednio przed wypadkiem.

Brak ujawnionych przez policję  śladów  materialnych na jezdni w postaci śladów awaryjnego hamowania (blokowania kół pojazdu)  a także stan uszkodzenia pojazdu Audi poprzez uderzenie w dwie przeszkody (Volvo i bariera stalowa) nie pozwalają dokonać obliczenia  prędkości według określonych wzorów matematycznych. W tej sytuacji dokonałem ustalenia prawdopodobnej prędkości w oparciu o dowody osobowe (zeznania świadków a także w oparciu o  prędkość Volvo odczytaną z tachografu.

Czy ustaloną  przez kierującego  prędkość  samochodu marki  Audi A-4 można  w panujących warunkach  drogowych uznać za bezpieczną.

Z zeznań naocznych świadków wynika że kierujący Audi   już n znacznym odcinku przed miejscem zdarzenia jechał i wyprzedzał  inne pojazdy z bardo dużą prędkości. Ocena kierujących wynikała z faktu że mimo dopuszczalnej prędkości  100 km/h na tym odcinku drogi ekspresowej  inni kierujący dostosowując prędkość do trudnych warunków atmosferyczno drogowych  zmniejszyli istotnie prędkość podczas gdy  uznali prędkość kierującego Audi w stosunku do swoich prędkości jako prędkość bardzo dużą  oraz bardzo niebezpieczną podając w zeznaniach nawet prędkość szacowaną na ok. 130 km/h.

Próba ustalenie w tych okolicznościach przeze mnie  liczbowej  prędkości Audi A-4 z małym prawdopodobieństwem marginesu błędu  jest nierealna, dlatego uznać należy że  prędkość tego kierującego w  szczególne w obszarze realizowanego manewru wyprzedzania w warunkach niedozwolonych (zakazu wyprzedania, przekraczania linii P-4, śliska śniegowa nawierzchnia ) była bardzo niebezpieczna.

Czy kierujący samochodem marki Audi A-4   w zaistniałej sytuacji  drogowej dysponował możliwościami  uniknięcia wypadku.

W zaistniałej sytuacji  kierujący samochodem marki Audi A-4 nie dysponował możliwościami uniknięcia wypadku mimo że musiał posiadać świadomość że realizowane  w tym miejscu niebezpieczne manewry z dużym prawdopodobieństwem mogą do prowadzić do tragicznej sytuacji która faktycznie nastąpiła. 

W jakich  warunkach  unikniecie wypadku przez kierującego Audi było możliwe.

Tylko  realizacja jazdy w tym miejscu i w tych warunkach atmosferyczno drogowych , bez wyprzedzania innych pojazdów na jedynym pasie ruchu  do jazdy w tym samym kierunku i bez przekraczania linii podwójnej ciągłej P-4 dzielącej pasy ruchu do jazdy w kierunkach przeciwnych  –  pozwoliła by uniknąć kierującemu Audi tragicznych konsekwencji z tego ruchu wynikających.

Czy manewry podejmowane w sytuacji zagrożenia  przez kierującego  samochodem Audi były prawidłowe (odpowiednie do sytuacji  i podjęte  w oczekiwanym  czasie)

Sytuacja zagrożenia dla kierującego Audi powstała  w momencie  przejechania  podczas wyprzedzania na pas dla kierunku przeciwnego  w warunkach złamania elementarnych zasad ruchu drogowego i utratę   zamierzonego przez kierującego toru jazdy i celu wyprzedzenia. utrata przyczepności Audi do jezdni  i  warunków trakcyjnych  spowodowała przemieszczanie się tego pojazdu siłą bezwładności i sił fizycznych działających na poszczególne elementy pojazdu  bez możliwości kontrolowania i korygowania tego toru jazdy przez kierującego Audi. Nie miał on żadnego wpływu na  manewry  pojazdu w sytuacji zagrożenia  wynikającego z utraty stabilności toru jazdy i utraty panowania kierującego nad  niestabilnym ruchem pojazdu.  ( szczególnie w warunkach  dość dużego natężenia ruchu  na pasach ruchu w obu kierunkach.)

Czy taktyka i technika jazdy kierującego  samochodem marki  Volvo z naczepą była zgodna  z obowiązującymi zasadami bezpieczeństwa  i dostosowana  do panujących  warunków drogowych

Taktyka i technika jazdy kierującego samochodem marki Volvo nie odbiegała moim zdaniem od powszechnych zasad ruchu drogowego określonych w prawie o ruchu drogowym. Moim zdaniem kierujący  realizował jazdę  dostosowując  ja do panujących warunków atmosferyczno drogowych. 

Z jaka prędkością  poruszał się samochód  marki Volvo    bezpośrednio przed zdarzeniem

Dokonałem  obliczeń i odczytów tachografu pojazdu Volvo z których wynika że na odcinku  17,9 km   przed miejscem zdarzenia (na obwodnicy oraz w warunkach obszaru zabudowanego  Słupska) kierujący pojazdem w czasie 15 minut   przejechał  odcinek  17,9 km ze średnią prędkością  71.64 km/h. W czasie bezpośrednio poprzedzającym zdarzenie drogowe kierujący Volvo osiągał prędkości jak niżej:

*W czasie od 15.04  do 15.09  Volvo znajduje się na obszarze zabudowanym (prawdopodobnie na odcinku miasta od parkingu stacji benzynowej do wjazdu na obwodnice). W tym czasie osiąga największą prędkość  59 km/h.

*W czasie od 15.10 do 15.12  – jedzie z prędkością najwyższą w tym przedziale 82,5 km/h. 

*O godz. 15.15 osiąga prędkość punktową  około 100 km/h

*O godz. 15.19  tj w momencie zdarzenia  około 86 km/h tj  w granicach ustalonej prędkości administracyjnej dla tego miejsca  (90 km/h).

Czy ustaloną -deklarowaną  przez kierującego prędkość  samochodu  marki Volvo można  w panujących warunkach drogowych  uznać za bezpieczną.

Kierujący Volvo nie deklarował wprost  wysokości prędkości z jaką realizował jazdę w tych konkretnych warunkach. Stwierdził jedynie: „Dostosowałem prędkość do warunków panujących na drodze. Przede mną nikt nie jechał. W lusterku widziałem, że jechały aa mną jakieś pojazdy, ale one jechały trochę dalej. Ja jestem przekonany, że jechałem na pewno mniej niż prędkość dozowana na tym odcinku”

Prędkość Volvo została przeze mnie zweryfikowana w oparciu o zapisy tachografu elektronicznego. Istotnie  realizował on prędkość niższą   niż dozwolona administracyjnie na tym odcinku (średnio na odcinku 17,9 km mniej ok. 20 km/h od administracyjnie ustalonej dla miejsca zdarzenia (90 km/h).W warunkach samochodu ciężarowego ciężkiego o znacznych gabarytach jestem skłonny uznać że prędkość ta była adekwatna do panujących warunków.

WNIOSEK  OGÓLNY

Z przeprowadzonej szczegółowej analizy zdarzenia drogowego, rekonstrukcji czasowo przestrzennej – moim zdaniem kierujący Audi A4 – spowodował zaistnienie zdarzenia drogowego w którym sam poniósł śmierć na miejscu a obrażeń poważnych  doznała 14 letnia  pasażerka kierowanego przez niego pojazdu.

Z analizy tej nie wynika jakoby kierujący  pojazdem ciężarowym Volvo naczepą  naruszył przepisy prawa o ruchu drogowym  a tym samym kierujący ten nie przyczynił się do zaistnienia tego zdarzenia.

Facebook
Facebook
SOCIALICON